Środa.


Nie ma to jak być wynagrodzonym kartkówką dla całej klasy z geografii za szuranie krzesłami -,- Czuję, że jutrzejszy dzień będzie katastrofą... I to totalną. Jeżeli go przeżyję, to będzie cud. Zobaczymy :) Tymczasem wracam do matmy : trygonometria, funkcje trygonometryczne i takie tam. Sama przyjemność :D A tak z innej beczki. Jest jakaś chętna dziewczyna/dziewczyny (bądź osobniki płci przeciwnej ) na zdjęcia ? Oczywiście jak poprawi się pogoda to muszę coś wykombinować i poszukuję chętnych :) Pa ;* 


I uświadamiasz sobie, jak bardzo kogoś kochasz, gdy nie umiesz opisać tego przy użyciu słów.

Udostępnij ten post