Rocznica rodziców.


W sumie jest już po północy, ale dla mnie jest jeszcze sobota. Impreza trwa na całego z okazji 25 lat małżeństwa moich rodziców :) Jutro, tzn dzisiaj, bo w niedziele wyjeżdżają na jakiś czas w góry. Czuję, że te kilka dni będą wspaniałe, tak jak dzisiejszy. Jutro (niedziela) może uda mi się zrobić zdjęcie skromnego upominku ode mnie i od Dawida to dodam :) Spadam, dobranoc ;*

Udostępnij ten post