Najważniejsze jest, żeby obok był ktoś.


Dzisiaj część dnia spędziłam z Mateuszem, a od kiedy Jego nie ma, siedzę z Martynką :) Lubię jak pozwala mi czesać swoje włosy, robimy zdjęcia, szalejemy do muzyki, która mało co nie rozwali domu, malujemy paznokcie na balkonie, itd. Wstawię jeszcze dzisiaj albo jutro trochę Jej zdjęć. Za 8 dni wraca Dona. Nie mogę się już doczekać ! <3 Udanego wieczoru ;*

Pytania ?

Udostępnij ten post