Sunday :)


Wesele - wybawiłam się za wszystkie czasy, moje stopy odmówiły posłuszeństwa, ale mogłoby trwać ze 3 dni xd Jak dostanę zdjęcia to wstawię.
Dzisiejsze popołudnie minęło bardzo ale to bardzo miło. Wybraliśmy się na spacer na Kłodę. W drodze powrotnej trochę zmarzłam, ale dało się wytrzymać.
Jutro w szkole może być naprawdę ciekawie. Hihihi :D
Spadam zmienić trociny i odespać dzisiejszą noc, pa ;*

Udostępnij ten post