Who wants to be alone...


Objął mnie i przyciągnął do siebie. Położyłam głowę na Jego piersi, wsłuchując się w bicie Jego serca. Szeptem, wprost do ucha, złożył mi deklarację tego, jak bardzo tęsknił. Zamknęłam oczy. Ze szczęścia.

Dodaję resztę zdjęć z wczoraj. Mija mi właśnie baaaaardzo leniwa niedziela. Przez cały dzień kompletnie nic nie zrobiłam. Przerażam samą siebie... Oby ten okropny tydzień minął jak najszybciej i oby jak najszybciej przyszedł kwiecień, a później to już zleci. Sama chyba nie wiem co mówię, przecież nie chcę końca szkoły, przyjdzie 3 klasa, matura i skończy się balowanie. Życie jest zbyt ciężkie, ech. Ale jeszcze nie ma się czym przejmować i trzeba żyć chwilą! Spadam dalej się opierniczać i w coś pograć. Pa ;*

Udostępnij ten post

5 komentarzy

  1. Kochana zmieniłaś kolor włosów?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne są te zdjęcia ;)
    Chyba wszyscy w niedziele nic nie robią, oprócz leniuchowania :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ale masz piękny kolor włosów ♥
    śliczna jesteś, we wszystkim ci do twarzy ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten błysk w oku <3

    OdpowiedzUsuń