Możemy pytać o radę innych. Otoczyć się zaufaniem i doradcami. Ale i tak sami musimy podjąć decyzję. Jest tylko nasza. I kiedy trzeba działać, a jesteśmy zupełnie sami, przyparci do muru jedynym liczącym się głosem jest ten, który słyszymy we własnej głowie. Ten, który mówi nam to, co już wiedzieliśmy. Ten, który prawie nigdy się nie myli.

Mam nadzieję, że ten weekend zleci tak dobrze jak się zapowiada :) 
Tymczasem idę coś zjeść po całym dniu głodowania, a potem trzeba się trochę ogarnąć i ognisko, sezon trzeba zacząć!  Miłego piątkowego wieczoru życzę wszystkim! ;*

Udostępnij ten post