There is no time for myself...


Tylko wewnętrzna siła pomoże ci przeczekać ciężki moment, pozwoli uwierzyć, że jutro, pojutrze, 
za tydzień, za miesiąc, kiedyś w końcu będzie dobrze. Nie warto zbyt łatwo się poddawać.

No to od jutra zaczynamy ostrą jazdę w szkole... Masakra, nie ma co. Chwila odpoczynku, ciepła herbata pod ręką i czas zabrać się za lekcje, bo nie mam pojęcia o której skończę. Wczoraj już miałam nadzieję, że wiosna zawitała na dobre, do momentu kiedy na dzisiejszej matmie nie wyjrzałam przez okno. Mam nadzieję, że na przyszły weekend i ten za 2 tygodnie będzie naprawdę fajna pogoda, bo szykują się zdjęcia. Brr, aż nie mam humoru przez tą pogodę. Miłego wieczoru <3

Udostępnij ten post