Walk :)


Wyciągnij dłonie i chwyć marzenia.

Dzisiaj znowu wybrałam się z mamą i Aldoną na spacer. Troszkę chłodno, ale to nic w porównaniu z tym co było jakiś czas temu. Jutro z samego rana czeka mnie kilka godzin jazdy. Jak będziemy mieć trochę czasu, to może i jakieś zdjęcia się pojawią. Do następnego! ;*

Udostępnij ten post