:)


Ostatnie 3 dni spędziłam bardzo miło z rodzinką. Myśleliśmy, że pogoda wszystko zepsuje, ale jak się okazało wczoraj akurat było pięknie i cały dzień spędziliśmy w ZOO w Chorzowie. Pomijając to, że nie czułam nóg po 4 godzinach ciągłego chodzenia, to było naprawdę fajnie. Zdjęć zwierząt mam pełno, ale dodam je chyba dopiero jutro, albo na tygodniu jak znajdę chwilę. Teraz pora na czas z Mateuszem. Miłego deszczowego wieczoru ;*

Pocałował mnie. 
W tak naturalny i oczywisty sposób, jakby robił to zawsze. 
Zupełnie bez żadnego wyraźnego powodu.

Udostępnij ten post

Brak komentarzy

Prześlij komentarz