Strawberries!


Każda mijająca minuta to kolejna szansa aby coś zmienić.

Wczoraj Mój Luby uraczył mnie koszyczkiem dorodnych truskawek <3 Nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła im zdjęć xd Tydzień w końcu dobiegł końca, ciągnął się strasznie, w szczególności dzisiejszy dzień. Mam nadzieję, że przez te 4 dni wolnego odrobinę odsapnę, choć szczerze w to wątpię, poczynając od jutrzejszego dnia, który spędzę w Staszowie na Strzelnicy Radzikowskiej. Wszystkich bardzo serdecznie zapraszam, a o tym wydarzeniu możecie się więcej dowiedzieć TUTAJ. Muszę się w końcu wybrać z dziewczynami na zdjęcia, bo tyle już czekają, a mi brakuje dni. Wybaczcie ;* Nadeszła pora na zasłużony odpoczynek, a wszystkim życzę mile spędzonego weekendu. Pa ;*


Udostępnij ten post

1 komentarz