Sunny afternoon!


Magiczne uczucie - trzymać kogoś w ramionach i słyszeć, że Jego serce bije tylko dla Ciebie.

Miałam tą notkę dodać już wczoraj, ale zabrakło mi czasu. Wybaczcie jeżeli będę pisała niezrozumiale, ale dopiero wstałam i ledwo co patrzę na oczy. Wczorajszy dzień minął mi tak szybko, że w sumie to mogłabym powiedzieć, że trwał z 5 godzin. Rano jazda, później pomoc w domu, następnie Orlik i za chwilę festyn w Łubnicach. Lubię jak mam cały dzień wypełniony po brzegi. Nie siedzę wtedy tylko przed komputerem i nie myślę niepotrzebnie o banalnych sprawach i nie stwarzam nowych problemów... Na jeździe było naprawdę ok, następnym razem wybieram się w piątek. Na Orliku, zdecydowanie mniej komarów niż ostatnim razem no i oczywiście moja drużyna znów wygrała! W Łubnicach, śmiechu co nie miara, chociaż zajechaliśmy dopiero na dyskotekę. Dzisiaj nie wiem o której bym wstała, ale mama mnie obudziła. Mykam na obiad i życzę wszystkim miłej niedzieli ;*

Udostępnij ten post

2 komentarze

  1. piękne barwy - bardzo podobają mi się te kolorowe zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, pierwsze genialne! *.*

    OdpowiedzUsuń