Birthday!


Mówią, że kobieta jest najładniejsza, kiedy jest zakochana.

Nie mam dużo zdjęć z urodzin Marleny. Ogólnie impreza udana :)
Dzisiaj mamy piękny dzień, słoneczko świeci, jest ciepło dlatego większość dnia spędziłam poza domem. Rano msza w kapliczce, później mecz na boisku, chwila z Mateuszem a wieczorem na jakieś piwko się wyskoczy. Na razie nie ma bardzo dużo nauki więc mam możliwość jeszcze spędzić trochę wieczoru inaczej niż w książkach. Już w środę wraca Aldona, nie mogę się doczekać! Możliwe, że ruszę wtedy trochę z sesjami, ale zobaczymy co pokaże czas. Lecę coś zjeść, bo po całym dniu trochę zgłodniałam. Miłego wieczoru ;*

Udostępnij ten post

2 komentarze

  1. Rozumiem, że to były urodziny Twojej imienniczki?:) Dobrze mówią ;)

    OdpowiedzUsuń