Don't let me fall...


Wystarczyło jedno spojrzenie w Jego oczy, by odnaleźć siłę i nadzieję na każdy nadchodzący dzień.

Nareszcie nadchodzi jesień! Jestem w trakcie namawiania Mateusza na zdjęcia, więc może za miesiąc pojawią się jakieś nowe zdjęcia, bo już nie byliśmy baaaardzo długo. Może uda mi się też namówić Donę żeby z nami poszła. Ale to wszystko w swoim czasie. Dzisiejszy wieczór spędziłam u Mojego, chciałabym tak częściej... Jutro wyjeżdżamy na Targi Maturzystów do Kielc, w końcu matura w tym roku. Jak pomyślę o niej to płakać mi się chce. Rozmawiałam z dziewczynami z klasy dzisiaj i tak sobie stwierdziłyśmy, że mógłby być już styczeń i studniówka a później od razu czerwiec. Z jednej strony chcę żeby ten rok minął jak najszybciej, a z drugiej nie chce się rozstawać z klasą i Mateuszem. Ale wszystko ma kiedyś swój koniec, niestety. Mam nadzieję, że na weekendzie nie będzie padało. Może uda mi się wyskoczyć na jakieś zdjęcia no i może pojedziemy na festyn do Połańca. Mykam wypić lekarstwo i uciekam schować się pod kołdrę. Miłej nocy ;*

* * *

B.o.B - Don't Let Me Fall

Udostępnij ten post

Brak komentarzy

Prześlij komentarz