Przed obiektywem: Dominika Bąk 2


Oddałam Ci życie, całkowicie się Tobie oddałam.

Próbna matura z matematyki - masakra. Zadań otwartych nie będę komentowała. Polecenia wyciągnięte chyba z d*py. Niby po zrobieniu na korkach wydają się banalne, ale na maturze nikt mi nie podpowie jak je zacząć. Modlę się, żeby chociaż to 30% było. Został jeszcze tylko angielski. Najbardziej boję się formy pisemnej. Ale to i tak pikuś w porównaniu z polskim i matematyką. W piątek ostatki więc oderwę się trochę od rzeczywistości. Mam nadzieję, że będzie fajnie choć nie mam pojęcia w co się nawet ubiorę. No ale nic, mam jeszcze trochę czasu (?) Zaczynam od dzisiaj trening na pośladki! Nie podoba mi się moja pupa więc zaczynam działać. Mam nadzieję, że wytrzymam miesiąc z przysiadami i będzie widać jakieś efekty. Dobranoc ;*

Udostępnij ten post

Brak komentarzy

Prześlij komentarz