Between nature : Klaudia Wach



"Żeby kochać wszystkich

trzeba mieć tak wielką

tolerancję jak wielka jest

Ziemia
łatwiej jest kochać Ciebie
a zresztą świat nigdy
nie darzy
wzajemnością"


Wczoraj pozwoliłam sobie na chwilę relaksu. Zapytałam Klaudię czy nie chce iść na zdjęcia, oczywiście się zgodziła. Wymyśliłam coś na szybkiego i pojechaliśmy do lasu. Było troszkę chłodno, ale Klaudia dała sobie radę rewelacyjnie! Jestem bardzo zadowolona z efektów i niech minie tylko moja matura, to wezmę się za zdjęcia na całego. Tak bardzo mi tego brakuje... Odnośnie szkoły - oceny już wystawione. Myślałam, że będę miała niższą średnią więc jak dla mnie jest naprawdę w porządku. 5 maj zbliża się wielkimi krokami, ale przed tym czeka mnie jeszcze trochę przyjemności. 20 kwietnia idziemy na osiemnastkę Arka, 25 kwietnia zakończenie roku szkolnego dla maturzystów i ognisko na Chańczy. Odnośnie tego ostatniego jeszcze się zastanawiam, zależy czy Mateusz będzie chciał jechać. Jakoś mi się to nie uśmiecha, bo pewnie tylko wszyscy się opiją i tyle dobrego. Po pisemnych maturach w Połańcu jest festyn. Oczywiście nie mam sobie zamiaru go odpuścić. Nawet mama nie miała nic przeciwko jak jej to oznajmiłam ;o Jutro idę chyba ostatni dzień do szkoły. Szkoda mi marnować czasu na siedzeniu przez całą lekcję i nic nie robieniu. Wolę zostać w domu i poczytać coś do matury. Jak mi się uda to postaram się zrobić taki post ogólnie o szkole średniej (zdjęcia, znajomości, itd.) Może uda mi się to zorganizować jeszcze przed początkiem maja, ale to się okaże ile będę miała wolnego czasu. Ale na pewno coś takiego prędzej czy później się pojawi. Ja tymczasem uciekam położyć się do łóżka po bardzo męczącym i brzydkim dniu, który nie rozpieszczał nas słoneczkiem. Dobranoc ;*

Udostępnij ten post

Brak komentarzy

Prześlij komentarz