Time for fun!


"Wspomnienia są dla mnie bardzo ważne. Nie jestem jednak człowiekiem, 
który w przeszłości widzi coś, czego nie da się poczuć teraz. 
Nie tęsknię nadmiernie za tym, co było. Czasem odczuwam sentyment, 
ale cieszę się tym, co jest."

Wczoraj korzystając z przepięknej pogody spędziłam część dnia na świeżym powietrzu. Odwiedziła mnie Nataszka, z którą to zabawy nie było końca. Niebawem wyruszymy razem na jakąś małą sesję. Każdy dzień ucieka mi tak szybko, że kompletnie nic nie udaje mi się w ciągu niego zrobić. Nareszcie mogę oddać się błogiemu lenistwu, a jak przyjdzie mi coś zrobić to wykonuje to z ogromną niechęcią. Marzyłam o takich chwilach kiedy mogę w końcu powiedzieć "Tak! Nudzi mi się, ale dobrze mi z tym!". Dzisiaj miałam jechać z teściową na zrywanie truskawek, ale niestety moje moce mnie opuściły i musiałam zostać w domu. Jeszcze będę miała dość truskawek w tym roku. Planuję sobie dorobić trochę w te wakacje, żeby mieć chociaż na swoje drobne wydatki. Ile wytrzymam, to się dopiero okaże. Na wtorek jestem umówiona na zdjęcia z Weroniką i Wiktorią więc w końcu pojawi się tutaj coś nowego. Później, mam nadzieję, pojawi się nowa osoba przed moim obiektywem. Ale wszystko w swoim czasie. Tymczasem uciekam oglądać kolejny odcinek Plotkary. Miłego wieczoru! ;*

Rowerek, który przeżywa swoją 5 młodość i ma już około 23 lata. 
Jednak jest on niezastąpiony i mam wrażenie, że posłuży jeszcze niejednemu pokoleniu :)

Udostępnij ten post

Brak komentarzy

Prześlij komentarz