Przed obiektywem: Natalia Biskup


Jeszcze przed rozpoczęciem studiów udało mi się wypaść na zdjęcia z Natalią i Pauliną. Post dodaję już z wygodnego łóżka na mieszkaniu. Myślałam, że trudniej będzie mi się zadomowić, ale trafiły mi się bardzo przyjazne lokatorki i nie miałam z tym problemu. Kilka rundek po okolicy już zrobiłam żeby się nie zgubić, jeszcze tylko muszę się przejść pod uczelnie i zobaczyć ile czasu mi to zajmie, żeby wiedzieć o której wychodzić z mieszkania :) Pora rozpocząć samodzielne życie i stawić czoła problemom samemu. Jutro może uda mi się pokazać jak urządziłam sobie pokój, choć brakuje w nim jeszcze paru drobiazgów. Na weekend zjeżdżam do domu, przy okazji pozabieram jeszcze rzeczy o których zapomniałam przy pakowaniu. Zdjęcia Pauliny powinny pojawić się jakoś na dniach, o ile zdążę je poprzerabiać. Spokojnej nocy :)

Udostępnij ten post

1 komentarz

  1. Śliczne zdjęcia! Mają w sobie ładny klimat. Czekam na kolejną porcję. :)

    OdpowiedzUsuń