Trip!


Kolejnym etapem naszego zwiedzania był Krzyżtopór. Znajduje się on stosunkowo blisko, ale nigdy nie miałam okazji go odwiedzić. Ogólnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona widokiem zamku i tym całym nastrojem tam panującym. Szkoda tylko, że było tak zimno, że nie dało się długo pochodzić po wszystkich zakątkach. Myślę, że odwiedzę to miejsce jeszcze, gdy zrobi się odrobinkę cieplej. 
Na szczęście piątek mam wolny od zajęć, więc będę miała cztery dni weekendu, ale co z tego skoro mam wystarczająco nauki żebym się nie nudziła? Jestem załamana nadmiarem nauki, nie tak sobie wyobrażałam dzienne studia. Pocieszam się, że to pierwszy rok i potem będzie lepiej. Uciekam na łóżko po całym dni spędzonym na uczelni, dobranoc :*

Udostępnij ten post

2 komentarze

  1. Piękne zdjęcia. Może kiedyś się wybiorę, bo miejsce naprawdę ładne. :)

    OdpowiedzUsuń