Nie patrz wstecz...


Trzeba czekać. Trzeba mieć siłę. A najważniejsze: trzeba żyć mądrze, o wiele mądrzej, niż żyło się dotychczas.

Zrobiłam sobie chwilę wolnego, więc spróbuję coś naskrobać. Wszystko układa się po mojej myśli, pomijając studia (za dużo nauki) :) Listopad mamy już praktycznie za sobą, już niedługo święta i na każdym kroku wszystko zaczyna nam o tym przypominać. Zaczynając od ubranej galerii, kończąc na sklepowych półkach, na których pojawia się coraz więcej świątecznych produktów. Kolejny rok uciekł nam między palcami, szkoda że nie każdy skorzystał z niego najlepiej jak potrafił, w tym również ja. Ale o tych rozważaniach może bliżej końca grudnia. Na dworze robi się z dnia na dzień chłodniej, ostatnio zaskoczył nas nawet śnieg. Zima, jak dla mnie, to najgorsza pora roku. Nie dość, że jestem strasznym zmarzluchem i zawsze mi zimno, to pogoda za oknem nie zachęca do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Na szczęście tuż po zimie mamy wiosnę, lato i jesień :) Żałuję tylko, że nie mogłam/nie chciałam się spełniać fotograficznie, ale mam nadzieję że przyjdzie na to jeszcze pora. Jutro nareszcie wracam do domu, w sobotę czeka mnie zabawa. Może będę miała jakieś zdjęcia z ostatków, to najwyżej wstawię w wolnej chwili. Jeżeli macie jakieś pytania to zapraszam na ask.fm. Dobrej nocy :*

Udostępnij ten post

1 komentarz

  1. Piękne zdjęcia! Czekam na nowości. Ja też nie przepadam za zimą, bo mi zawsze zimno. :)

    OdpowiedzUsuń