15 maj


Nigdy nie jest się biednym, jeśli ma się coś do kochania.

W sumie nie mam zbytnio czasu, ale naszła mnie ochota na napisanie czegoś. Miło było spędzić zeszły tydzień w domu, aż szkoda było wracać do Kielc i wrócić do szarej rzeczywistości. Od poniedziałku rozpoczęłam praktyki. Jedyne co mogę powiedzieć na tą chwilę, to to, że to co widać z zewnątrz w różnych ośrodkach opieki i rehabilitacji nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Jak się okazuje, do tej pracy potrzeba dużo siły i cierpliwości do pacjentów. Już po dwóch dniach jestem w stanie stwierdzić, że nie jest to łatwy zawód. Mam nadzieję, że nauczę się jak najwięcej i będę mogła wykorzystać tą wiedzę w przyszłości. Muszę wytrzymać troszkę ponad miesiąc i wyczekiwać na upragnione wakacje. Czas mnie goni więc uciekam wkuwać anatomie, ulubiony przedmiot wśród studentów! <3

Udostępnij ten post

Brak komentarzy

Prześlij komentarz